Artur Pawłowski

   Tydzień na Roztoczu


Info: Komunikacja i baza turystyczna           Strona główna: Roztocze Polskie i Ukraińskie


Planując wyprawy, zawsze dokonuje się jakiegoś wyboru dostępnych tras. W przypadku Roztocza nie jest on łatwy. Wybierać trzeba wśród sieci szlaków, z których wiele charakteryzuje się wybitnymi walorami krajobrazowymi i kulturowymi. W ostatnich latach coraz częściej jeżdżę na rajdy 1 czy 2-dniowe. Takie mam obecnie możliwości, ale i tak się cieszę, że moja roztoczańska przygoda od Kraśnika do Lwowa może trwać dalej. Historyczne patrząc, moje poznawanie Roztocza opierało się jednak na wyjazdach dłuższych. W ciągu krótkiego wypadu ciężko oderwać się od codziennych problemów, trudniej także "poczuć" tę specyficzną roztoczańską atmosferę. Właśnie dlatego zapraszam do tygodniowej wyprawy. Owszem, można ją podzielić na krótsze odcinki, ale...
Proponuję trzy różne wersje wyprawy: na lato, na wiosnę i jesień, oraz na zimę.
Wersja letnia to najbardziej obszerna propozycja roztoczańskiej wyprawy.
Wersja jesienna (tudzież wiosenna) to zaproszenie na krótsze wycieczki (bo i dzień jest krótki).
Wersja zimowa odnosi się do tych pięknych chwil, gdy na Roztoczu leży sporo śniegu. Gdy go nie ma, można spróbować skorzystać z propozycji "na wiosnę i jesień".



/C/ Copyright by Artur Pawłowski. Materiały zawarte w tym serwisie chronione są prawem autorskim.
W przypadku cytowania tekstów i kopiowania zdjęć proszę podać źródło (strona Roztocze Polskie i Ukraińskie, roztocze.pollub.pl).